bractwolider.org
-strona główna

Bractwo Liderów to szlacheckie stowarzyszenie o charakterze patriotycznym i międzynarodowym





 

LEKTURA:
cenna książka Albina Siwaka
"CHCIAŁBYM DOŻYĆ TAKICH DNI"

 

 Siwak

   

Publikacja ta zalecana jest

jako lektura dla członków Bractwa.

 

   Książka zawiera unikalne informacje, których nie można znaleźć w innych publikacjach.

 

   Autor przedstawia w niej kulisy sytuacji w Polsce w ostatnich kilkudziesięciu latach, zwłaszcza destrukcyjną dla polskiego społeczeństwa działalność osób pochodzących z narodu wybranego.

 

   Według zgodnych opinii dotychczasowych czytelników, lektura tej książki jest wstrząsająca ze względu na przedstawione w niej szokujące informacje o autentycznych historiach różnych osób.

  

   Jest nieodzowna dla ukształtowania właściwego poziomu wiedzy i świadomości prawdziwych Polaków.


   Z tego powodu każdy członek Bractwa powinien przeczytać tę publikację.

   

Książka wydana została własnym nakładem Autora.


Jej cena wynosi 35 zł.


W celu nabycia należy zadzwonić do Autora:

Albina Siwaka pod numer 22 611-97-55.

   Prosta i wymowna okładka książki ukazuje dwie rozstajne drogi, którymi może pójść Polska:

  • albo w prawo, w stronę symbolizowaną przez swojską przydrożną kapliczkę  i  rodzime polskie rośliny,
  • albo w lewo, dokąd idą i prowadzą zdezorientowanych liczne ponure postaci z charakterystycznymi pejsami i brodami, w długich płaszczach i kapeluszach, w stronę symbolizowaną przez rytualny świecznik - menorę.

   Warto zwrócić uwagę na głęboką wymowę tych niezwykle prostych rysunków różnych postaci, z których każda jest symbolem określonych postaw i zachowań.

 

   Szczególną uwagę zwrócić należy na ukazany za pomocą sylwetek jakże prawdziwy fakt, że postaci idące w prawą - polską stronę kroczą każda oddzielnie i niejako samotnie - bez organizacji i żadnego kierownictwa, zaś podążający w lewą stronędobrze zorganizowani, a drogę wskazuje i prowadzi je ich duchowy przywódca.


   Stojąca w centrum postać dmie w rytualny żydowski róg szofar. Przedstawia trąbę, którą ogłasza się żydowski Nowy Rok (Rosz ha-Szana), a równocześnie według wierzeń narodu wybranego symbolizuje trąbę, która zabrzmi na końcu czasów w Dniu Sądu.

 Siwak

   Autorem tej książki jest Albin Siwak.

 

   Przez kilkadziesiąt lat jako murarz i brygadzista największej w Polsce brygady budowlanej (ponad 100 pracowników) budował domy i osiedla mieszkalne w Warszawie. Stracił oko i kilka palców u prawej dłoni.

 

   Obecnie jest emerytem, a w przeszłości zasłynął jako działacz związkowy i polityczny.
  
   Doskonale poznał kulisy prawdziwych wydarzeń w Polsce, ponieważ należał do kierownictwa politycznego kraju jako członek Biura Politycznego KC PZPR i przewodniczący Komisji Skarg i Interwencji KC PZPR w latach 1981-86. 
    
   Ze względu na piastowane funkcje zwracali się do niego liczni poszkodowani i szukający pomocy, a także ludzie dobrej woli, którym przyświecało dobro polskiego społeczeństwa, wbrew woli pasożytujących na tym społeczeństwie polskojęzycznych osobników.

   

   Zgromadził ogromną wiedzę i dokumenty na tematy, przedstawiane w książce.

   Szczególnie wstrząsające są szczegółowe informacje na temat ohydnych czynów ojca jednego z obecnych ministrów, bardzo znanego działacza opozycji antykomunistycznej (a faktycznie agenta).
 

   Ojciec tego ministra, oczywiście wiadomego pochodzenia, w czasach stalinowskich był współpracownikiem osławionego zbrodniarza z narodu wybranego Jakuba Bermana, odpowiedzialnego za liczne zbrodnie na polskim narodzie.

 

   Zbrodnie te obecnie potomkowie katów i zbrodniarzy nazywają przewrotnie "zbrodniami komunistycznymi", choć prawidłowo powinny nosić zupełnie inną nazwę - wiadomo bowiem, jakiego pochodzenia byli organizatorzy i główni wykonawcy tych zbrodni, np. Jakub Berman, Roman Romkowski (Natan Grinszpan), Anatol Fejgin, Józef Różański (Goldberg), Józef Światło (Izaak Fleischfarb), Stefan Michnik czy Julia Brystygier (Prajs).

 

   Książka - poprzez przytoczenie relacji matki wspomnianego ministra - opisuje w szczegółach, jak w latach powojennych jego ojciec wraz z Jakubem Bermanem w tajnej willi pod Otwockiem więzili, torturowali i zamordowali ponad 300 polskich kobiet, którym zarzucali działalność patriotyczną. Opisy tych zbrodni na tle seksualnym, w tym rzekome "badania ginekologiczne", mające na celu zakażanie organów rodnych polskich patriotek i w następstwie ich śmierć, jakich dopuszczali się ci dwaj antypolscy zbrodniarze, wstrząsają każdym przyzwoitym człowiekiem.

 

   Niezwykła odwaga, z jaką fakty te przedstawia Albin Siwak, spowodowały, że jest wysoko ceniony przez uczciwe patriotyczne polskie środowiska, także przez osoby znane z antykomunistycznej działalności.


   Warto podkreślić, że z powodu swoich przekonań, prawości i ukazywania prawdy o destrukcyjnej dla polskiego społeczeństewa w okresie od II wojny światowej roli pasożytniczego środowiska Albin Siwak był przez to środowisko uporczywie opluwany jako "beton partyjny" i osoba, która rzekomo jest tak ograniczona, że nawet nie potrafi pisać.


   Lektura tej książki udowadnia, jak jest naprawdę. A książek o podobnej treści Albin Siwak napisał i opublikował już cały szereg.  

 
Siwak

    

   Patriotyczne przekonania, prawość i odwaga Albina Siwaka znalazły wyraz w szlacheckim herbie, który został mu przyznany za zasługi w walce o prawdę.

 

   Herb ten zawiera w dolnych polach dwa miecze oraz wizerunek muru.  Miecze symbolizują prawość, odwagę i stałą gotowość do walki. Z kolei mur w herbie symbolizuje solidność, moc i trwałość.


   Zawarte w herbie znaki stanowią również wyraz konkretnych wydarzeń z życia Albina Siwaka. Mur nawiązuje do jego kilkudziesięcioletniej pracy w budownictwie. 

  

   Albin Siwak posiada także dwa autentyczne grunwaldzkie miecze, które podarował mu Aleksander Ford - żydowskiego pochodzenia reżyser głośnego filmu "Krzyżacy". "Grały filmową rolę" dwóch nagich krzyżackich mieczy w scenie przedstawiającej bitwę pod Grunwaldem.  

Miecze te w domu Albina Siwaka przedstawia film, który można obejrzeć w Internecie - link:
https://www.youtube.com/watch?v=Lc8J_nX8v1A

 

 miecze  miecze  miecze

Sceny z filmu "Krzyżacy", przedstawiające owe dwa nagie miecze.

 
Komorowska

 

   

Albina Siwaka zarekomendowała i wprowadziła do Bractwa

dr Antonina Danuta Komorowska herbu Korczak -

wieloletni pracownik naukowy (specjalizacje: immunologia,

biologia molekularna, chemia doznań smakowych)

i działaczka opozycji antykomunistycznej - więziona w okresie,

gdy był on członkiem Biura Politycznego KC PZPR.

 

Fakt ten jest dowodem, że możliwe jest pojednanie

osób prawych bez względu na ich historię.

 
Korczak
 
Rembertów

    

    

   Albin Siwak zorganizował jedną z Komandorii Bractwa o nazwie: Komandoria Rembertów Warszawa i został jej Komandorem.

 

   W herbie Komandorii Rembertów Warszawa, pod wizerunkiem orła widoczny jest maleńki herb Czwartej Komandorii Warszawa, której Komandorem jest dr Antonina Danuta Komorowska herbu Korczak. Po tym szczególe można poznać, że właśnie z tej macierzystej Komandorii wywodzi się i jest jej członkiem Komandor Albin Siwak.  

 
Czwarta Komandoria
Bractwo

    Piękny gest pojednania,
charakterystyczny dla członków Bractwa.
Dawni przeciwnicy polityczni uścisnęli
sobie ręce na znak pojednania po uroczystości

patriotycznej 21 lutego 2015 roku.  


Od lewej: ppłk Mieczysław Cybulski, lat 81,

kombatant - oficer NSZ (Narodowych Sił Zbrojnych), kilkakrotnie skazywany na więzienie w PRL za walkę

o niepodległość z bronią w ręku, prezes Stowarzyszenia Twórców Fotoklub Rzeczypospolitej Polskiej,

prezes Fundacji "Fotografia dla Przyszłości".


Od prawej: Albin Siwak, lat 80,

były członek Biura Politycznego KC PZPR.

 

W tle por. Henryk Dziuba ps. "Śmiga", lat 86, kombatant AK, członek oddziału partyzanckiego AK w Górach Świętokrzyskich, zasłużony fotografik i filmowiec.




Użyte tu fotografie i teksty należą do właściciela tej strony.
Kopiowanie lub wykorzystywanie jakichkolwiek fotografii
lub fragmentów tekstu bez pisemnej zgody właściciela strony jest zabronione.
Naruszenie tych praw w razie ujawnienia grozi odpowiedzialnością cywilną i karną.
Odwiedzin:
157632