bractwolider.org
-strona główna

Bractwo Liderów to szlacheckie stowarzyszenie o charakterze patriotycznym i międzynarodowym





"Dokąd zmierzamy?"

Sensacyjny telewizyjny wywiad

z Albinem Siwakiem  

   Siwak   

 

      

 

         

       

   W ostatnim czasie Albin Siwak

udzielił dla eMisjiTv

obszernego telewizyjnego wywiadu

pt. „Dokąd zmierzamy?”.

 

 

   

Wywiad ten stał się wielką sensacją

w Polsce i innych krajach.

 

    

Z tego względu obejrzały go już

setki tysięcy osób.

  

   

Z niezwykłą swadą i znajomością rzeczy

Albin Siwak przedstawił w nim rolę odgrywaną

    przez osoby pochodzenia żydowskiego.  

   Wywiad ten obejrzeć powinien każdy przyzwoity i szanujący się Polak (goj). Poniżej link do tego filmu – wywiadu w Internecie. Kliknij w poniższy link, a bedziesz mógł obejrzeć ten wywiad:     

                            https://www.youtube.com/watch?v=7v-5rZoFJ5g

   

     

Siwak     

        

 Albin Siwak herbu Siwak jest działaczem naszego Bractwa

i komandorem Komandorii Warszawa Rembertów.

   

W nadanym mu herbie (od lewej) widnieją dwa grunwaldzkie miecze, nawiązujące do jego słynnej walki z nieuczciwością, obłudą i knowaniami wrogów narodu polskiego, a także typowy mur, nawiązujący do jego kilkudziesięcioletniej konkretnej i ofiarnej pracy w budownictwie

(jako murarza i brygadzisty budowlanego).         

  Rembertów

  W przeszłości  Albin Siwak zasłynął z wyjątkowej uczciwości i bezkompromisowości w zwalczaniu nieprawidłowości, zwłaszcza kradzieży, fałszerstw, szachrajstw i kombinacji finansowych w wykonaniu osób z tak zwanych "elit", składających się w naszym pięknym kraju niemal w całości z reprezentantów narodu wybranego, najpierw w ramach PZPR, a później, po 1989 roku, w ramach najróżniejszych partii politycznych, zawsze zakładanych i kierowanych przez osoby o tym samym pochodzeniu.

  

   Z powodu tej walki o uczciwość i przyzwoitość Albin Siwak został w przeszłości określony wymyślonym epitetem "partyjnego betonu" przez dwie pozornie wrogie (w oczach gojów, czyli prawdziwych Polaków), a faktycznie współdziałające ze sobą talmudyczne, polskojęzyczne grupy "działaczy politycznych" o żydowskim pochodzeniu: jedną grupę "komunistycznych działaczy" PZPR, a drugą z tak zwanej "antykomunistycznej opozycji" (a faktycznie krewnych, braci, synów i wnuków największych żydowskich komunistów, i zarazem zbrodniarzy na polskim narodzie, np. stalinowskiego sędziego Stefana Szechtera - Michnika oraz stalinowskich zbrodniarzy Wilhelma i Henryka Świątkowskich).

 

   Celem tej wyjątkowo perfidnej, obłudnej i kłamliwej akcji, prowadzonej uporczywie i z niezwykłą intensywnością przez wiele lat z wykorzystaniem wszelkich środków masowego przekazu przez obie grupy: "komunistycznych działaczy" z PZPR i z "antykomunistycznej opozycji", było ośmieszenie postaci Albina Siwaka i przekonanie polskiego społeczeństwa, że podnoszonych przez niego zarzutów o ogromnych malwarsacjach oraz przejmowaniu majątku i władzy nad Polakami nie należy traktować poważnie, ponieważ są rzekomo wymysłem "partyjnego betoniaka".

 

  Albin Siwak w latach 1980-tych pełnił bardzo wysokie funkcje polityczne, będąc członkiem Biura Politycznego KC PZPR i przewodniczącym Komisji Skarg i Interwencji KC PZPR. Poznał wówczas jak mało kto kulisy sytuacji w Polsce, a zwłaszcza rolę osób z narodu wybranego.

  

   Kulisy te przedstawił w opublikowanych 9-ciu książkach, cieszących się wielką popularnością. Wskazane jest, aby każdy Polak zapoznał się z treścią tych książek, a wtedy otworzą się mu oczy na wiele kwestii dotyczących naszego kraju i naszej egzystencji, niezrozumiałych bez właściwej wiedzy i rozeznania.

 

Laudacja na cześć Siwaka

i jego sensacyjnego wywiadu

 

   Wywiad z wypowiedziami Albina Siwaka wywołał wielkie wrażenie i uzasadniony entuzjazm ogromnej rzeszy osób - w Polsce i wśród Polonii zagranicznej. Na cześć odważnego polskiego patrioty zaczęto nawet pisać wiersze.

   

   Przykładem tej twórczości jest wierszowana laudacja, której autorem jest znany publicysta, poeta i artysta gen. bryg. Władysław Janusz Baron Obara herbu Obara-Krymski.

 

 

Obara

 

Obara

 

           Gen. bryg. Władysław Janusz Baron Obara
herbu Obara-Krymski, lat 75, ze Starachowic,
to emerytowany starszy oficer Wojska Polskiego.
Były starszy wykładowca Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Były dyrektor Zawodowej Estrady Wojskowej „Radar”. Poeta i publicysta, autor wielu publikacji, wierszy i piosenek. Redaktor naczelny wydawnictwa „Ars Pro Memoria” i wydawca czasopisma kulturalno-literackiego o tej samej nazwie. Zastępca Naczelnego Komendanta Polskich Drużyn Strzeleckich. Twórca hymnu Bractwa Liderów.   

 

Starachowice

 

 

 

 

Siwak

 

 

 

   

Tę piękną, wierszowaną laudację 

na cześć Albina Siwaka i jego wywiadu przedstawił gen. bryg. Władysław Janusz Baron Obara na uroczystości patriotycznej Bractwa w dniu

   20 sierpnia 2016 roku w Warszawie.   

   

Spotkała się ona - jak zwykle -

z wielkim uznaniem obecnych.

   

  Poniżej przytaczamy treść

tego utworu, wraz z niezbędnymi 

       objaśnieniami (po prawej).    

   

Albinowa laudacja, albo „Zapytaj Siwaka” …

   

W dzień sierpniowy, roku szesnastego (1)   

W interview Piotra Korczarowskiego (2)
Objawił się nam człek znamienity
Co się wzniósł na erudycji szczyty             

 

Oj, jak zrzedła ci niektórym mina (3)
Gdy słuchali   t r y b u n a   Albina       

 

I zaczęli groźne miny srożyć
Chcieli szlaban na wywiad położyć
W internecie – na płachcie czerwonej
Widniał napis – to niedozwolone! (4)         

  

Lecz patrioci z Punta del Este
Zadziałali patriotycznym gestem
I złożyli protesty na łonie
Ambasady R.P. w Waszyngtonie
Na ten temat jawnego bezprawia
Co się w medium publicznym przejawia (5)  
     

„Polacy nie chcą takowej   Z M I A N Y” (6)
Wraca   M Y S I A? (7) -  narodzie kochany …
I po kilku dniach wyczekiwania
Wnet z ekranu się obraz wyłania (8)       

 

Sam mistrz Albin z precyzyjną swadą
Opowiada – dokąd konie jadą?
W naszym polskim rydwanie historii
I czy aby w rytmie polskiej glorii       

 

I tutaj się opowieść zaczyna
O wyczynach brygady Albina (9)
Jak na szczyty działacz związkowy
Po sukcesach (i to z każdej budowy)
Piął się Albin. Lat 38
Miał, gdy  p a r t i a  zebrała pokłosie
Z jego czynów. I został jej członkiem
I na krótko – tylko zwykłym pionkiem

                                                          

Ale wkrótce – zebrania ożywiał
I nad partactwem się nie roztkliwiał
Na wielu różnych egzekutywach
Ośmieszał Albin i wprost się zgrywał
Z szefów zjednoczeń – budowlańców
Tam dojrzał go jeden z „pomazańców” …(10)
Na szczycie partyjnej drabiny
Tropił świństwa i kolegów winy
Szczególnie z narodu „wybranego”
Co tępili patriotę polskiego       

 

Wiele Albin dobrego dokonał
W Biurze Skarg… („Centralny Konfesjonał”) (11)   

Słuchał tego młody żurnalista
I na taką konwencję przystał:
Nie tłumić respondenta wynurzeń
Chłonąć fakty, choćby jak najdłużej …       

 

Mistrz napięcie dozował uparcie
I w sensacjach znajdował wsparcie
Słuchaczom na pewno zrzednie mina
Gdy usłyszą pochwałę Putina (12)
Ale w krześle poprawią się godnie
Kiedy zgromi ukraińskie zbrodnie … (13)

    

Trybun, pisarz, narrator ciekawy
Rzekłbyś: rzecznik naszej polskiej sprawy
Kiedy wytknie posłom nawiedzonym
Którzy kota odwracają ogonem
I bez chwili zastanowienia
Głoszą model zbrodni przebaczenia (14)      

Przywołuje historii dowody
Jakie kiedyś ważne miał powody
Nasz minister marszałek Konstanty (15)
Żeby przeciw Żydom, stanąć   a n t y…   

Przegrał wojnę z pewną Michaliną (16)           

Z walizkami w „Sojuz” popłynął                

 

Dziewięć książek – dorobkiem Albina (17)
Do rozgłosu – wielka to przyczyna
(Lada dzień zawita już dziesiąta)
Autor jeździ po kraju zakątkach
Od Szczecina – po Bieszczadów knieje
Adwersarzom – w oczy się śmieje (18)  

       

Drukiem, słowem, głosem wywiadu
Piętnuje, dostarcza przykładów
Jak skundleni Polacy u steru
Kraj zmieniają w stado frajerów             

 

Krzyczących głośno: Niech żyje Polska!      
A kiedy spytasz :  -  Polska, ale jaka? (19) 

To ja ci odpowiem:  -  Zapytaj Siwaka! ...

                                   

           Władysław Janusz Obara-Krymski    

                                                                           

   W odniesieniu do objaśnień, zamieszczonych obok jego utworu, a widocznych u góry po prawej stronie, gen. bryg. Władysław Janusz Baron Obara napisał:
   To, co poeta skrótem i metaforą jedynie dotknął i rymem przyozdobił, autor objaśnień "czarno na białym" doprecyzował, na pohybel "użytecznym durniom".                                                                              

                                   

    Objaśnienia:     

   (1) Wywiad z Albinem Siwakiem opublikowany został na początku sierpnia 2016 roku.        

   (2) Wywiad z Albinem Siwakiem przeprowadził dziennikarz Piotr Korczarowski.      

   (3) Chodzi o potomków, krewnych i popleczników talmudystów ("komunistów" i "opozycjonistów"), o których wspomina w wywiadzie Albin Siwak.    

   (4) Talmudyści doprowadzili do zakazania w Internecie niewygodnego dla nich (ujawniającego kulisy ich działalności) wywiadu z Siwakiem.     

   (5) Ostre protesty i interwencje w sprawie tej jawnej nieprawości talmudystów złożyli działacze Polonii.     

  (6) Jest to nawiązanie do kilku "ZMIAN" w Polsce, inicjowanych przez "polityków" o żydowskim pochodzeniu, a mających na celu zdobycie przez nich coraz większego zakresu władzy nad polskim społeczeństwem: jednej "ZMIANY" - z "komuny" na "kapitalizm" - w 1989 roku i ostatniej "ZMIANY" - z "nihilizmu" na "patriotyzm" - w 2015 roku.

  (7) Jest to nawiązanie do peerelowskiej cenzury, zorganizowanej i kierowanej przez osoby o żydowskim pochodzeniu oraz realizującej interesy tego środowiska, podającego się za "aktyw partyjny - robotniczy". W okresie PRL-u, czyli tak zwanej "komuny" centrala cenzury mieściła się przy ul. Mysiej w Warszawie.      

   (8) Wskutek wspomnianych protestów działaczy Polonii po kilku dniach przywrócono w Internecie - ku zgryzocie talmudystów - wywiad z Siwakiem.      

   (9) Przez kilkadziesiąt lat - pomimo inwalidztwa (w okresie wojny stracił kilka palców u ręki) Albin Siwak pracował na wielu budowach w Warszawie, najpierw jako murarz, a później brygadzista - kierując największą w Polsce brygadą budowlaną (ponad 100 osób). Wraz ze swą brygadą odbudował ze zniszczeń oraz wybudował wiele budynków i osiedli w stolicy, między innymi MDM oraz osiedle Ostrobramska.       

   (10) Działacze kierujący Polską Zjednoczoną Partią Robotniczą (powołaną pod nazwą PPR w 1942 roku przez żydowskich aktywistów komunistycznych) zaangażowali Siwaka do działalności partyjnej - jako jednego z niewielu autentycznych robotników w tej partii, będącej tylko z nazwy "Robotniczą". Szybko pożałowali tej decyzji, ponieważ na powierzonych mu wysokich funkcjach partyjnych Siwak faktycznie zajął się "tropieniem" szachrajstw "towarzyszy" i ich krewnych, szczególnie z narodu wybranego, o czym mówią kolejne wersy utworu.    

   (11) Chodzi o słynne Biuro Skarg i Interwencji KC PZPR, będące pod kierownictwem Albina Siwaka prawdziwym postrachem dla "towarzyszy", zainteresowanych machlojkami i szachrajstwami. Autor Laudacji określa je mianem "Centralny Konfesjonał", ponieważ w latach 1980-tych Polacy masowo zasypywali je listami, ujawniając w nich szachrajstwa i prosząc o interwencje. Dla Polaków była to w tamtym okresie dosłownie ostatnia deska ratunku przed talmudycznym bezprawiem. Dzięki tym listom i podejmowanym interwencjom Siwak miał najlepszą okazję poznać prawdziwe kulisy sytuacji w Polsce.         

   (12) Jest to nawiązanie do postaci Władymira Putina, prezydenta Federacji Rosyjskiej. W polskojęzycznych mediach od lat z niezwykłą premedytacją (ukierunkowaną na wywołanie przez talmudystów antagonizmu między słowiańskimi narodami: polskim i rosyjskim, co pozwala lepiej je kontrolować) przedstawiany jest jako uosobienie wroga Polski, agresora i wcielonego diabła.   

   (13) Chodzi o niezwykłe w zakresie okrucieństwa zbrodnie ukraińskich banderowców na polskiej ludności Kresów Wschodnich w latach 1939-1947, a od kilku lat na współobywatelach Ukrainy, zwłaszcza w Donbasie.     

   (14) Jest to nawiązanie do wyjątkowo antypolskiej postawy polskojęzycznych polityków, którzy od kilku lat wspierają aktualne władze - pogrobowców banderowskich na Ukrainie, utrudniają uznanie banderowskich zbrodni na polskiej ludności za ludobójstwo, a nawet udawali się do Kijowa w celu popierania przewrotu "na Majdanie" i zdobycia przez ich żydowskich braci pełnej władzy na Ukrainie.

   (15) Chodzi o Konstantego Rokossowskiego, Polaka(pochodził z ziemiańskiej rodziny z tytułem Barona), który został wielkim bohaterem wojennym i marszałkiem ZSRR, a przez kilka lat po wojnie (1949-56) pełnił funkcję ministra obrony narodowej Polski. Jako autentyczny dowódca z wielkimi osiągnięciami wojennymi był najbardziej kompetentnym ministrem obrony w historii Polski. Przeciwstawiał się zbrodniczej działalności w Wojsku Polskim stalinowskich siepaczy o żydowskim pochodzeniu i uratował życie i wolność wielu polskich oficerów, nawet oficerów NSZ. Znany był z polskiego patriotyzmu i antyżydowskiej postawy (w trakcie przesłuchań żydowscy stalinowscy siepacze z NKWD połamali mu żebra, wybili oko i wszystkie zęby).

    (16) Na VII plenum KC PZPR w lipcu 1956 roku Rokossowski mówił o bezpodstawnym uprzywilejowaniu w Polsce "towarzyszy" żydowskich - ojców obecnych polskojęzycznych "polityków". Na to żydówka Michalina Tatarkówna Majkowska - I Sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Łodzi odpowiedziała mu wprost: "Chcecie mieć wojnę, to będziecie ją mieć". Po kilku miesiącach nastąpił przewrót, nazwany przez talmudystów "zmianą październikową", wskutek którego pełną władzę przechwycili żydowscy "politycy" - stalinowscy zbrodniarze na polskim narodzie na czele z Władysławem Gomółką (którzy zaczęli sprytnie udawać "odnowicieli" i "demokratów" a nawet postawę antyżydowską). Z inicjatywy Gomółki rozpoczęli nagonkę na Rokossowskiego, odwracając fakty i atakując go jako rzekomego "stalinistę". Z tego powodu zmuszony został do rezygnacji z funkcji ministra i wyjazdu do Związku Sowieckiego ("Sojuza").  

   (17) Albin Siwak opublikował dziewięć książek, w których prostym, wręcz "murarskim językiem" przedstawia kulisy sytuacji w Polsce. Cieszą się one ogromną popularnością wśród czytelników.    

    (18) Ze względu na olbrzymie zainteresowanie jego książkami Albin Siwak zapraszany jest na liczne autorskie spotkania (niektóre z nich organizują nawet księża) z czytelnikami na obszarze całego kraju.    

   (19) Jest to nawiązanie do słynnego pytania o Polskę, zadawanego już w XIX wieku przez polskich wieszczów.   

 

 

     

 




Użyte tu fotografie i teksty należą do właściciela tej strony.
Kopiowanie lub wykorzystywanie jakichkolwiek fotografii
lub fragmentów tekstu bez pisemnej zgody właściciela strony jest zabronione.
Naruszenie tych praw w razie ujawnienia grozi odpowiedzialnością cywilną i karną.
Odwiedzin:
150574