bractwolider.org
-strona główna

Bractwo Liderów to szlacheckie stowarzyszenie o charakterze patriotycznym i międzynarodowym





Rewelacyjny punkt pierwszy

Programu Trzeciej Siły: Dobro Polski -

wprowadzenie jednolitego podatku 10 %

 

   Jak w każdym ruchu politycznym, Program Trzeciej Siły: Dobro Polski zawiera rozwiązania, które Trzecia Siła: Dobro Polski zamierza wprowadzić i naprawdę wprowadzi w Polsce po zdobyciu władzy w wyniku wygrania wyborów parlamentarnych.

 

   Program ruchu Trzecia Siła: Dobro Polski zawarty jest w jej nazwie: Dobro Polski i równocześnie wynika z tej nazwy.

 

   Każdy punkt tego Programu Trzeciej Siły: Dobro Polski zawiera rozwiązania, które mają na celu maksymalne ulepszenie mechanizmów we wszystkich dziedzinach w naszym kraju - Polsce, tak aby naród polski jako zbiorowisko i każdy obywatel Polski jako pojedyncza osoba miał jak najlepsze warunki życia, rozwoju oraz pracy - dla siebie, dla swej rodziny, dla społeczności i dla środowiska, w którym żyje oraz dla Ojczyzny.

 

   W związku z tym, zgodnie z nazwą ruchu Trzecia Siła: DOBRO POLSKI oraz jej hasłem: "Dobro Polski - celem najwyższym" cele, Program i działania ruchu Trzecia Siła ukierunkowane są wyłącznie na to, co jest dobre dla Polski i narodu polskiego

 

   Najlepszym dowodem na to, że działanie ruchu Trzecia Siła: Dobro Polski jest rzeczywiście ukierunkowane na dobro Polski i narodu polskiego, jest wstępne przyjęcie pierwszego i najważniejszego punktu Programu Trzeciej Siły:

  • wprowadzenie w Polsce przez ruch Trzecia Siła: Dobro Polski po zdobyciu władzy w wyniku wyborów - JEDNOLITEGO PODATKU DOCHODOWEGO W WYSOKOŚCI 10 %, z równoczesnym zniesieniem niemal wszystkich innych podatków oraz progów podatkowych i kwot zwolnionych od podatku, a także całkowitym zniesieniem podatków od wynagrodzeń w sferze budżetowej oraz od emerytur, rent i zasiłków. 

   Ten pierwszy i najważniejszy punkt Programu Trzeciej Siły: Dobro Polski brzmi:

 

Punkt 1: 

 

PRZEŁOMOWA I KOMPLEKSOWA REFORMA PODATKOWA

wprowadzenie jednolitego podatku 10 % i rozwiązań pochodnych: 

  1. wprowadzenie jednolitego podatku dochodowego w wysokości 10 %;
  2. równoczesne zniesienie niemal wszystkich innych podatków, także VAT, jak również podatków i obciążeń "ukrytych";
  3. zniesienie progów podatkowych;
  4. zniesienie kwot wolnych od podatku;
  5. zniesienie podatków od wynagrodzeń w sferze budżetowej;
  6. zniesienie podatków od emerytur, rent i zasiłków.

Uzasadnienie

tej reformy, jej założeń, argumenty za - plusy oraz przeciwkazania są przedstawione niżej:  

 

 

   Bardzo wiele osób (być może także Ty ?) wskazuje:

  • że obciążenia podatkowe obywateli Polski są zbyt wysokie (odbierane przez obywateli jako zdzierstwo, rujnujące obywateli, a co najmniej zniechęcające ich do użytecznej działalności i wykazywania inicjatywy); 
  • że są nielogicznie, nierównomiernie i niesprawiedliwie rozłożone (i niezgodnie z równocześnie głoszoną przez polityków zasadą rzekomej równości obywateli); 
  • że składają się z szeregu skomplikowanych i ukrytych rodzajów (w których nawet specjaliści się gubią);
  • że zmuszają obywateli do szukania możliwości unikania płacenia podatków (choć każdy rozumie, że podatki są konieczne), że zmuszają ich do omijania przepisów i tym samym do łamania porządku prawnego, co ma destrukcyjny wpływ psychologiczny na obywateli i na funkcjonowanie państwa;
  • że ograniczają rozwój gospodarczy kraju (w zasadzie rujnując go),
  • a pomimo tego wszystkiego i tak nie wystarczają na potrzeby nadmiernie rozbudowanej machiny urzędniczej, na dotacje dla partii i związków religijnych czy na niewydolną służbę zdrowia.

   Można śmiało stwierdzić, że niemal wszyscy obywatele, a zwłaszcza ci z największą inicjatywą - prowadzący działalność gospodarczą z wielką ulgą przyjęliby wprowadzenie tej przełomowej reformy podatkowej, zapowiadanej przez ruch Trzecia Siła: Dobro Polski.

 

   Nie ma żadnej wątpliwości, że taka reforma podatkowa przyczyniłaby się do wzrostu zamożności obywateli, a zatem narodu polskiego i mocno pobudziłaby rozwój gospodarczy kraju, stanowiąc najmocniejszą zachętę nie tylko dla miejscowych przedsiębiorców, ale również dla przedsiębiorców z innych krajów (którym w takiej sytuacji właśnie w Polsce opłacałoby się inwestować, tworzyć firmy i miejsca pracy oraz płacić podatki). 

 

   Jedna z najstarszych zasad ekonomicznych, znana już w starożytności, nie bez powodu brzmi: Im bardziej zamożni są obywatele, tym sprawniejsze i silniejsze jest państwo. A obywatele są bardziej zamożni wtedy, kiedy państwo mniej z nich zdziera.

 

   Już bardzo dawno zauważono także następujący mechanizm: im niższe podatki, tym paradoksalnie wpływy z nich są wyższe. Wynika to głównie z tego, że w sytuacji niskich podatków podatnicy mniej zainteresowani są wyszukiwaniem dróg ominięcia podatków i ukrywaniem dochodów, zwłaszcza że to omijanie i ukrywanie jest nie tylko pracochłonne, ale naraża na restrykcje karne. 

 

   Przy niskich podatkach podatnicy bardziej skupiają się na prowadzeniu działalności użytecznej dla nich (zwiększaniu dochodów), co automatycznie wiąże się z działalnością użyteczną dla innych - dla społeczeństwa i państwa. Z kolei przejawami i skutkami tej działalności są między innymi:

  • wzrost zamożności (której skutkiem jest możliwość wydawania większych kwot na choćby zakupy, co napędza rozwój gospodarczy), 
  • tworzenie miejsc pracy
  • wykazywanie inicjatywy użytecznej dla ogółu, choćby w postaci zwiększonego wytwarzania różnych dóbr lub świadczenia usług.

   Bardzo ważne znaczenie przy rozpatrywaniu tej kwestii posiada też aspekt psychologiczny. Wyszukiwanie przez podatników możliwości uniknięcia płacenia podatków i ukrywanie dochodów nie tylko zmniejsza wpływy z podatków dla państwa - tworząc tak zwaną "szarą strefę", ale ma destrukcyjny wpływ psychologiczny na całe społeczeństwo.

 

   Podatnicy ukrywający dochody rozumieją bowiem, że ich czyny są naganne i karalne, ale tłumaczą to faktem (zresztą całkowicie słusznie), że są zmuszani do takich negatywnych zachowań przez niewłaściwy system podatkowy i władze, które w tej sytuacji traktują jako wrogie - dla siebie, swoich rodzin i dla całego społeczeństwa, a to z kolei w psychice indywidualnej i ogólnej podkopuje ład społeczny i zaufanie do państwa.

 

   Tymczasem ład społeczny i zaufanie obywateli do państwa i jego władz są podstawą siły i trwałości tego państwa. Niemal wszystkie państwa, które upadły (nawet takie mocarstwa, jak Imperium Rzymskie w starożytności czy współcześnie ZSRR), upadły przede wszystkim właśnie z tej przyczyny: rozchwiania ładu społecznego i utraty zaufania obywateli.

 

   Nasuwa się pytanie: czy przy tak skonstruowanym systemie podatkowym - 10 % wystarczy pieniędzy na funkcjonowanie państwa ?

 

   Na pewno takie pytanie - w postaci zarzutu będzie wysuwane przez przeciwników podanych rozwiązań, nie tylko z powodu nie rozumienia przez nich przedstawionych wcześniej mechanizmów, ale zwłaszcza przez te osoby, które korzystają z obecnego systemu podatkowego.

 

   Odpowiedzi na zadanie pytanie warto szukać w historii, ponieważ historia zawiera tylko niezbite fakty i prawdziwą wiedzę o mechanizmach (o ile zna się je i są one przedstawiane rzetelnie i prawdziwie), w przeciwieństwie do ekonomii, która prezentuje głównie teorie, hipotezy i prognozy.

 

   Odpowiedź na to pytanie jest oczywista: Większość państw z imperiami włącznie (posiadającymi ogromne wydatki na utrzymanie machiny państwowej z wielką armią) zarówno w starożytności, jak w średniowieczu - stosowało podatek właśnie na poziomie około 10 %.

 

   Na przykład w Imperium Rzymskim podatki wynosiły około 10 % ogólnego dochodu obywatela (co wyczytać można we wszystkich rzetelnych podręcznikach historii). Wpływy z tych podatków wystarczały temu mocarstwu na sprawne funkcjonowanie przez ponad tysiąc lat (753 p.n.e. - 476 n.e.) i na utrzymywanie rozbudowanej machiny urzędniczej oraz wielkiej armii na ogromnym terytorium. Na dodatek państwo rzymskie stać było na bezpłatne rozdawnictwo zboża i innych produktów spożyczych blisko milionowi mieszkańców Rzymu.

 

   Również tak potężna i rozbudowana instytucja, jak Kościół katolicki utrzymywała się przez wieki dzięki podatkowi, zwanemu przecież "dziesięciną" - od 10 % wysokości. Podatek ten nawiązuje do szeroko opisywanego w "Biblii", nałożonego przez Boga obowiązku płacenia dziesięciny.

 

   Z kolei w średniowiecznym mocarstwie - tatarskim imperium Złotej Ordy podatki wynosiły tylko 4 %. W takiej wysokości podatek płacili mieszkańcy księstw ruskich, podległych Złotej Ordzie. Wskutek tak niskich podatków doszło do wzrostu zamożności społeczeństw ruskich i takiego umocnienia jednego z nich - Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, że pozwoliło to stworzyć potęgę późniejszego mocarstwa: Rosji.

 

   Tych historycznych przykładów można przytaczać wiele. Wynika z nich, że podatki w wysokości 10 % nie tylko wystarczają na sprawne funkcjonowanie nawet największego państwa, ale ponadto są poparte autorytetem i wolą Boga, przedstawioną w "Biblii".

 

   Wprowadzenie jednolitego podatku w wysokości 10 % wiązać się musi ze zniesieniem niemal wszystkich innych podatków, także VAT, jak również podatków i obciążeń "ukrytych". Już obecnie wiele znających tę kwestię osób wskazuje, że w Polsce obciążenia podatkowe obywateli (oficjalne, a także zakamuflowane lub "ukryte" - płacone bezpośrednio lub w kupowanych towarach i usługach) - zabierają im ponad 80 % dochodu (dokładnie 86 % dochodu) ! 

 

   Być może zachowane będą (ale również po ich zreformowaniu - uwzględniającemu dobro Polski i jej obywateli) tylko takie podatki, jak podatek od nieruchomości i od spadku. Ta kwestia będzie jednak poddana analizie i rozstrzygnięciom na kolejnych Konferencjach Trzeciej Siły: Dobro Polski.

 

   Ważną częścią reformy podatkowej ruchu Trzecia Siła: Dobro Polski jest także zniesienie progów podatkowych oraz kwot wolnych od podatku.  

 

   Nie ulega wątpliwości, że progi podatkowe oraz kwoty wolne od podatku są wyrazem oczywistej niesprawiedliwości i nierównego traktowania obywateli, a dokładnie "karaniem" wiekszymi obciążeniami tych, którzy więcej lub wydajniej pracują, którzy są zdolniejsi, którzy wykazują większą inicjatywę, którzy więcej zarabiają i decydują o rozwoju gospodarczym kraju.

 

   Równocześnie kwoty wolne od podatku w najmocniejszy możliwy sposób - poprzez korzyści zachęcają obywateli do ograniczania swych dochodów, a zatem do powstrzymywania się przez nich przed większą lub bardziej wydajną pracą, która mogłaby być użyteczna zarówno dla nich, jak i dla społeczeństwa. Kwoty wolne od podatku promują prezentowaną przez wielu obywateli najgorszą z możliwych w sensie społecznym postawę obywatelską: lepiej nie zarabiać zbyt wiele, aby zmieścić się w kwocie wolnej od podatku.

 

   Taka zaś postawa powoduje nie tylko ubożenie danego obywatela i jego rodziny, ale przede wszystkim ma destrykcyjny wpływ psychologiczny - promując najgorsze postawy i tworząc społeczeństwo, które cechuje zanik inicjatywy, marazm i narzekanie na wszystko, a zwłaszcza krytykowanie tych, którzy inicjatywę wykazują.

 

   Istotną częścią tej przełomowej reformy podatkowej ruchu Trzecia Siła: Dobro Polski będzie również całkowite zniesienie podatków od wynagrodzeń w sferze budżetowej oraz od emerytur, rent i zasiłków.

 

   Skrajnie nonsensowna jest obecna sytuacja, kiedy to państwo wypłaca ze swych środków (z budżetu) wynagrodzenia dla pracowników sfery budżetowej, a także emerytury, renty i zasiłki (pośrednio poprzez ZUS, ale to przecież także instytucja państwowa), aby następnie część z tych pieniędzy ściągać z powrotem w postaci podatków.

 

    Jako wyraz szczególnej patologii i karygodne poniżanie obywateli ruch Trzecia Siła: Dobro Polski traktuje obowiązujące obecnie, a wprowadzone przez polityków w ustawie z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach przepisy, które nakładają obowiązek ściągania podatku od emerytury, renty z tytułu niezdolnosci do pracy, w tym renty szkoleniowej, renty rodzinnej, dodatku pielęgnacyjnego, dodatku do renty rodzinnej dla sieroty zupełnej i zasiłku pogrzebowego.

 

   Ruch Trzecia Siła: Dobro Polski po wygraniu wyborów parlamentarnych natychmiast zlikwiduje te patologie podatkowe, a polityków i osoby, które przyczyniły się (między innymi poprzez prace nad projektem) do wprowadzenia tych antyspołecznych przepisów - pociągnie do odpowiedzialności karnej za działania szkodliwe dla narodu polskiego i do odpowiedzialności materialnej za szkody wyrządzone konkretnym obywatelom Polski.

 

   Gdy analizuje się tę sytuację - stosowanie podatków od wynagrodzeń w sferze budżetowej oraz od emerytur, rent i zasiłków, nie sposób uniknąć wniosków, że celem tych mechanizmów jest:

  • albo tworzenie dodatkowych kosztów dla państwa i społeczeństwa - choćby poprzez konieczność wypełniania dokumentów, ściąganie w postaci podatków już wcześniej wypłaconych kwot i pracochłonne kontrolowanie tego procesu,
  • albo zapewnienie zajęcia i tym samym osiągania zarobków dużej liczbie osób, zajmujących się związaną z tymi sprawami biurokracją, 
  • albo wprowadzanie zamieszania - destrukcji w świadomości osób, którym najpierw wypłaca się dane kwoty, a potem zabiera pod postacią podatków,
  • albo podkopywanie zaufania do państwa i jego władz ze strony pracowników sfery budżetowej, którzy przecież powinni prezentować najwyższy poziom zaufania do państwa,
  • albo dawanie do zrozumienia obywatelom - chyba po to, aby ich "zmiękczyć", co jest potrzebne do innych celów, że władze państwowe mogą z nimi robić, co tylko chcą, nawet najbardziej bezsensowne rzeczy,
  • albo też osiąganie wszystkich tych skutków łącznie

   Kwestia przedstawionej przełomowej reformy podatkowej będzie jeszcze poddana analizie i dyskusji na Konferencji programowej w sobotę 9 marca 2019 roku w Warszawie. Temat ten przedstawiony jest bardziej szczegółowo na tej stronie internetowej w artykule: KONFERENCJA - ZAPROSZENIE 9 marca 2019 roku, Warszawa.

   

   Nie podlega dyskusji fakt, że ruch polityczny - Trzecia Siła: Dobro Polski, który odważył się na przyjęcie jako punkt pierwszy swego Programu tak przełomowej reformy podatkowej, która dotyka i interesuje wszystkich obywateli: wprowadzenie jednolitego podatku dochodowego 10 % - WYGRA WYBORY, a jeśli faktycznie zrealizuje taką reformę i trwale przyczyni się do wzrostu zamożności obywateli i tym samym całego narodu oraz w następstwie do rozwoju gospodarczego kraju - utrzyma władzę przez długi czas.

 

   W przeciwieństwie do innych ruchów politycznych, które przed wyborami obiecują różne rzeczy, a potem po wygraniu wyborów - jak wskazują niezbite fakty - zawsze zapominają o nich lub wycofują się z nich, nasz ruch Trzecia Siła: Dobro Polski ma zamiar faktycznie i rzeczywiście wprowadzić w naszym kraju cały szereg reform - rozwiązań służących faktycznemu, a nie pozornemu dobru Polski i narodu polskiego.

 

   Jedną z najważniejszych z tych reform, którą zapowiadamy i naprawdę ją zrealizujemy po wygraniu wyborów, jest wprowadzenie przedstawionej PRZEŁOMOWEJ I KOMPLEKSOWEJ REFORMY PODATKOWEJ !

 

Dobro Polski - celem najwyższym !   

 




Użyte tu fotografie i teksty należą do właściciela tej strony.
Kopiowanie lub wykorzystywanie jakichkolwiek fotografii
lub fragmentów tekstu bez pisemnej zgody właściciela strony jest zabronione.
Naruszenie tych praw w razie ujawnienia grozi odpowiedzialnością cywilną i karną.
Odwiedzin:
239104